|
|
Ostatnie 497 dni prezydenta (balsamlomzynski) |
|
9 promuj |
Haki z głębi serca | |||
|
Listonosz wyłaniał się zza łagodnego wzgórza porośniętego wątłą gryką, najpierw sama głowa, jeszcze bez czapki, choć robiło się już naprawdę chłodno, a wiadomo ile zimna uchodzi przez głowę, potem kawałek tułowia, chudy, ale to zdrowo, kiedyś, boże, wszystkim się wydawało, że tłusto trzeba jeść, jacy ludzie byli jednak głupi, bagażnik, a na nim czarna torba, spięte spinaczami nogawki spodni, mignęły jasnobrązowe pantofle, kto po zagrodach u gospodarzy chodzi w pantoflach, całego gówna przecież się nie usunie, nikt nie będzie szczoteczką do zębów obejścia szorował, do ust się przecież z ziemi nie bierze. Ukazał się osobliwie przygnębiający całokształt doręczyciela wiejskiego, gatunek niby wymierający, a naprawdę nieśmiertelny, na tym samym od lat rowerze nieokreślonego koloru i ... ![]() |
||||
|
Dodana przez: Promowana przez: |
||||
| 2010-02-15 17:36:47 | ||||






